Archiwa tagu: konferencja

Case Open 2016 – relacja z konferencji

DSC_0224Parę dni temu na blogu wspominałem o konferencji Case Open 2016 planowanej na 14 kwietnia w Warszawie. Napisałem wtedy „zapowiada się ciekawa konferencja”. Czy organizatorom udało się sprostać moim oczekiwaniom? 

Nie miałem szczęścia tego dnia. Na konferencję chciałem dojechać na spokojnie, żeby bez pośpiechu się zarejestrować i usiąść razem z kimś znajomym. Nie udało się – pech chciał, że akurat zepsuła się trakcja kolejowa w Rembertowie – to sprawiło, że do hotelu, w którym odbywał się Case Open 2016 dojechałem równo o 9:30 – z tego powodu nie mam pretensji do organizatorów, że zaczęli parę minut później ;)

Z wystąpień, które odbyły się tego dnia chciałbym szerzej opisać trzy.

Po pierwsze, wystąpienie Ewy Łabno-Falęckiej, dyrektorki ds. komunikacji w Mercedes Benz Polska. Bardzo energetyczna prezentacja, konkretnie – „bez owijania w bawełnę” – takich osób naprawdę się dobrze słucha. Łabno-Falęcka opowiadała o projekcie Stacji Mercedes – nowego miejsca styku z konsumentem (touchpoint), który miał lekko zmienić wizerunek marki (postrzeganej zwykle jako luksusowa, podczas gdy marketerzy Mercedesa chcą, żeby ich produkt był postrzegany jako premium) i jednocześnie dotrzeć do młodszego konsumenta. Z pewnością był to ciekawy case zwłaszcza dla osób, które wcześniej w Warszawie miały okazję na Powiślu odwiedzić Stację Mercedes.

Po drugie, prezentację rozpoczynającą kongres. Maciej Tesławski opowiadał czym jest strategia, ile może kosztować stworzenie strategii i co najważniejsze ile może kosztować firmę działanie bez strategii. Tesławski jest jedną z tych osób, które dobrze się słucha – pewnie dlatego, że używa dobrych metafor. Część osób w kuluarach komentowała, że brakowało w tej prezentacji nowych case studies a te użyte w prezentacji są przez jej autora dość często przywoływane – nie wiem, nie mnie to oceniać, ja chyba pierwszy raz miałem możliwość wysłuchania prezentacji Macieja Tesławskiego :)

Po trzecie, wystąpienie Michała Banacha z Neurohm. O ile merytorycznie są pewne obszary o których mógłbym długo podyskutować z autorem tej prezentacji (bo mocno krytycznie podchodzę do np. powiązania szybkości reakcji odpowiedzi na pytanie z wartościowaniem o jakości takiej odpowiedzi) o tyle muszę docenić warsztat prezentacyjny. Mimo, że wystąpienie była tuż przed lunchem sala była mocno skupiona, ożywiona – gdyby prezentacja się jeszcze przedłużyła to raczej nikt by nie wyszedł z sali. Neurohm przy okazji została zaprezentowana jako firma z ciekawą ofertą (jednak zrobione to było bardzo umiejętnie i naturalnie – bez akwizycji). Myślę, że wiele osób, które wcześniej mogło nie słyszeć o badaniach neuromarketingowych zainteresuje się bardziej tym tematem po tej prezentacji :)

DSC_0246

Organizacyjnie wydarzenie zostało przygotowane bardzo profesjonalnie. Dobra lokalizacja, brak wpadek organizacyjnych, bank prezentów (każdy uczestnik na podstawie kuponu ze swojego pakietu mógł odebrać jedną z nagród – ja wylosowałem notes), prezent na koniec (niespodzianka w formie występu kabaretu plus zestaw piw od Żywca). Dobrym pomysłem też był certyfikat uczestnictwa (jak na zdjęciu obok) – mała rzecz a cieszy :)

Dla mnie to wydarzenie było istotne przede wszystkim z tego jakie osoby zgromadziło – i nie mam tutaj tylko na myśli świetnych prowadzących prezentacje. Cieszę się, że wreszcie mogłem poznać na żywo i porozmawiać z Martą autorką bloga oraz Jackiem autorem Marketing, książki, życie (pozdrawiam oboje przy okazji :) ) - bez takich spotkań i ciekawych rozmów nie ma dobrej konferencji. Miałem też okazję trochę dłużej porozmawiać z Tomaszem Reichem autorem książki „Jak dbać o wizerunek w mediach społecznościowych” i z pewnością to był czas dobrze spędzony.

sim_jak_rozmawiac_w_social_mediach_reich-ok Przy okazji chciałbym Was zaprosić na spotkanie autorskiem z Tomaszem Reichem poświęcone wyżej wspomnianej książce. Spotkanie odbędzie się w najbliższy czwartek 21 kwietnia o godzinie 18:00 w auli A w Collegium Civitas (Pałac Kultury, Warszawa) – więcej szczegółów na stronie Collegium Civitas. A warto być… bo łatwo wygrać tę książkę ode mnie ;) Pierwsza osoba, która w Collegium Civitas rozpozna mnie, podejdzie i powie hasło „”Konkurs PaidSocial.pl” dostanie ode mnie tę pozycję :) Do zobaczenia!

Case Open 2016 – zapowiada się ciekawa konferencja

Case Open 2016 Ostatnio jestem dość sceptycznie nastawiony do konferencji. Udział w kilku wydarzeniach, w których nie dowiedziałem się niczego ciekawego + słaba organizacja niektórych eventów sprawiła, że z dużą obawą podchodzę do konferencji marketingowych. W moim kalendarzu pojawiło się jednak wydarzenie, które przeczy tej regule. Poświęć parę minut i dowiedz się dlaczego moim zdaniem warto pojawić się na Case Open 2016 w Warszawie 14 kwietnia (tak to już za parę dni!).

Dlaczego Case Open mnie zainteresowało?

1) Skład prelegentów – w większości to stratedzy reklamowi/marketingowi którzy na co dzień nie pojawiają się zbyt często na konferencjach (są oczywiście wyjątki w tym gronie). Marek Staniszewski, Maciej Tesławski, Marcin Kalkhoff – tych ludzi na pewno warto posłuchać, a nie częsta jest ku temu okazja.

2) Tematyka wystąpień  – marketing dla branż z zakazami (np. alkohole, tytoń), architektura i kultura służące budowaniu customer experience, rola strategii w kampaniach reklamowych – takie tematy zwykle nie pojawiają się na konferencjach dlatego przyciągnęły moją uwagę :)

3) Bank Prezentów - ciekawa inicjatywa. Wśród uczestników konferencji zostaną rozlosowane nietypowe nagrody. Kawa z Markiem Staniszewskim, a może warsztaty strategii z Maciejem Tesławskim? Dobry pomysł!

4) Organizator konferencji – Wydawnictwo Słowa i Myśli. Mam bardzo pozytywne doświadczenia z tym wydawnictwem książkowym – jeśli konferencję zorganizują równie dobrze jak wydają książki to jestem spokojny o jej jakość :)

5) Miejsce konferencji: hotel Radisson Blue Sobieski przy Placu Zawiszy w Warszawie (ścisłe centrum – dosłownie 2 przystanki tramwajowe od Dworca Centralnego). Lokalizacja w bardzo dobrym miejscu – zwłaszcza dla osób, które przyjeżdżają z innych miast. Wiele konferencji marketingowych w ostatnich latach odbywa się np. w okolicach Wawra – dotarcie tam z centrum Warszawy w godzinach porannych sprawia, że wiele osób nie jest w stanie dojechać na pierwsze z wystąpień.

Zainteresowani? Więcej szczegółów na stronie konferencji

Konferencja już za parę dni – więc nie zwlekajcie z rejestracją. Ja się wybieram – liczę, że uda mi się w realu spotkać moich czytelników. Do zobaczenia :)

z17749917Q,Marketing-and-Technology-Congress-2015

Marketing and Technology Congress 2015 (Warszawa) – relacja

z17749917Q,Marketing-and-Technology-Congress-2015

Marketing and Technology Congress 2015 – relacja

Wczoraj – 16 kwietnia 2015 odbyła się w Warszawie konferencja zorganizowana przez Wydawnictwo Naukowe PWN poświęcona połączeniom marketingu i technologii, które pomagają łączyć ze sobą światy online i offline. Wydarzenie miało miejsce w bardzo ładnym miejscu (choć dla większości osób raczej trudno dostępnym – ze względu na konieczność przedostania się na prawą stronę Warszawy) – Business Man Institute. To druga konferencja zorganizowana w tym miejscu na której gościłem i muszę przyznać, że to miejsce doskonale się sprawdza przy okazji takich eventów. Ale miejsce konferencji to jedno… a kluczowy jest przecież program. Ten prezentował się bardzo interesująco dzięki czemu wydarzenie zgromadziło dużą widownię (sala była pełna… a trzeba pamiętać, że tego samego dnia odbywało się inne ważne wydarzenie dla branży marketingowej – Social Media Convent w Gdańsku).

Zaczynamy!

Kongres rozpoczął się od prezentacji Piotra Buckiego, który opowiadał o pokoleniu Millenialsów. Mimo, że z racji doświadczenia badacza rynku temat mam dobrze rozpracowany, to jednak prowadzący przykuł moją uwagę. Przede wszystkim dlatego, że jest naprawdę niezłym prezenterem – dobrze przygotowuje slajdy, efektywnie operuje głosem, potrafi opowiadać interesujące historie. Wiesz po czym poznaję dobre wystąpienie? Po ilości haseł, które zapisuje w czasie takiego wystąpienia. W trakcie wystąpienia Buckiego zanotowałem sobie kilka nazwisk, i nazw aplikacji o których wcześniej nie słyszałem a które będę musiał sprawdzić w wolnym czasie – to chyba najlepsza rekomendacja. Bucki opowiadał między innymi o podziale na flawless i flawsome brands… odkryłem, że na swoim blogu popełnił wpis na ten temat – zapraszam do lektury!

Kolejne z wystapień to prezentacja Philippa Sackla z firmy Mozilla. Philipp opowiadał o początkach przeglądarki Firefox, o tym jak wyglądał (a właściwie, „nie wyglądał”, bo go po prostu nie było) marketing tego produktu. To na co zwrócił uwagę w swojej prezentacji to fakt, iż w ramach firmy osoby odpowiedzialne za produkt muszą ściśle pracować ludźmi z odpowiedzialnymi za marketing. Czyli w sumie nic o czym nie słyszelibyśmy wcześniej… Dla mnie ciekawe jest to, że w moim przypadku marka „Firefox” była silniejsza w momencie, kiedy Mozilla nie prowadziła żadnych działań marketingowych. Sam produkt (o wiele lepszy niż Internet Explorer Microsoftu) sprawiał, że Firefox był dla mnie atrakcyjną marką. W ostatnich latach, kiedy z kolei Mozilla ruszyła z działaniami marketingowymi przez to, że obecne przeglądarki wyglądają i działają bardzo podobnie (przynajmniej z perspektywy przeciętnego użytkownika) marka Firefox przynajmniej w moim umyśle uległa rozmyciu…

Przerwa na kawę i wracamy na salę…

… żeby posłuchać wystąpienia o gamifikacji łączącej światy offline i online. Prezentacja zapowiadała się bardzo ciekawie… ale zanim prelegent przeszedł do rzeczy musiał już kończyć…. Żałuję, że organizatorzy nie przydzieli na to wystąpienie więcej czasu, bo zapowiadało się interesująco, a sam temat w ciągu 15 minut można co najwyżej liznąć…

Z niedosytem mam wrażenie, że pozostawiła nas również Barbara Stawarz (autorka świeżo wydanej przez PWN książki na temat content marketingu). Pamiętam, że podczas jej prezentacji siedziałem skupiony, ale mam wrażenie że wiele z prezentowanych treści było na tyle ogólnych, że finalnie zabrakło mi pojedynczej myśli, przesłania płynącego z tego wystąpienia. Taką mam percepcję na dzień po konferencji.

Później na scenie pojawił się Jarosław Królewski, który zrobił małe show za sprawą tego, że w czasie jego wystąpienia jedna z pań będących na publiczności wygrała szpilki (które sama wcześniej wybrała w sklepie internetowym Gino Rossi). Królewski opowiadał o produkcie firmy Synerise – aplikacji, która pozwala łączyć doświadczenia i zachowania pojedynczej osoby w świecie wirtualnym i tym bardziej namacalnym. Jak to jest możliwe? Wiąże się to przede wszystkim z zainstalowaniem specjalnej aplikacji w telefonie. Aplikacja ta śledzi wszelkie poczynania na telefonie (czyli np. strony e-sklepów po których chodzimy, produkty które przeglądamy, strony które dodajemy do ulubionych), naszą lokalizację (jeśli mamy aktywowany GPS) – co pozwala jej ustalić nasze miejsce pracy, zamieszkania, czy sklepy w których zwykle robimy zakupy. Wszelkie tego typu informacje następnie są wykorzystywane do stworzenia naszego profilu, profilu który na podstawie adresu e-mail może być też łączony z naszymi profilami w mediach społecznościowych. Prawie Matrix, co nie? Ale po co to wszystko? Po to, żeby korzystając z technologii beaconów móc prowadzić działania typu real time marketing w punktach sprzedaży. Więcej na temat tego typu działań możecie przeczytać w artykule z NowyMarketing.pl.

Prezentacja ciekawa… ale brakowało mi pojedynczego namacalnego case study. Królewski prezentował zagregowane dane na temat np. mailingu wykorzystującego dane z tej aplikacji – open rate i konwersja były na bardzo wysokim poziomie… ale szkoda, że dostaliśmy jedynie takie „suche” dane statystyczne. Wystąpienie wywołało też dyskusję na sali na temat ochrony danych osobowych etc. Ja sam wątpliwości jak dużo konsumentów będzie skłonnych zainstalować tego typu aplikację i de facto zgodzić się na inwigilację… Za cenę czego? Kuponu rabatowego?

Następnie przyszedł czas na dyskusję panelową… która moim zdaniem i zdaniem innych osób, z którymi rozmawiałem na ten temat okazała się niestety niewypałem. Brak jednego konkretnego tematu, „skakanie po różnych wątkach”, duży poziom ogólności wypowiedzi (które nie były wcześniej przygotowane)… nie wypadło to dobrze.

Lekki odpoczynek dla umysłu zapewnił lunch…

… po którym mogliśmy posłuchać prezentacji drugiego z „key note speakers” z zagranicy. Josh Valman okazał się być dość młodym młodzieńcem, który z wielką pasją opowiadał o swoich projektach. Z jego prezentacji można było wynieść rady, które mogą być przydatne w różnych obszarach biznesowych. Valman opowiadał o jego doświadczeniach związanych z rozwiązywaniem problemów biznesowych. Podkreślał jak bardzo ważne przy tworzeniu rozwiązań produktowych jest znajomość potrzeb i motywacji jakimi kierują się ludzie. Radził, żeby tworzyć procesy biznesowe, które pozwalają na szybkie wdrażanie nowych pomysłów i szybki feedback:

Wdrażamy – testujemy – analizujemy… wdrażamy poprawkę – testujemy – dalej analizujemy… i znów kolejne poprawka… i tak dalej.

Jestem ciekaw jak publiczność odebrała jego wystąpienie – podzielisz się swoją opinią?

Po Valmanie na scenie zameldował się Paweł Sala, z firmy Freshmail. Sala pokazał sporo ciekawych case studies związanych z tematyką big data. Opowiadał o nich naprawdę pasjonująco… szkoda tylko, że większość z tych przykładów już wcześniej znałem ;) Nie mnie jednak prezentację uznaję za bardzo udaną. Widać, że została dobrze przygotowana i przećwiczona. Sala swoich słuchaczy zachęcał do tego, żeby zamiast koncentrować się w swoich działaniach biznesowych na big data… w ogóle zaczęli korzystać z danych :) Pokazał na kilku prostych przykładach (do zastosowania w niemalże każdym biznesie) jak prosta analiza zbieranych danych na temat konsumentów może usprawnić działania marketingowe firmy. Bardzo wartościowe wystąpienie.

Nie można niestety tego napisać o kolejnej prezentacji, która dotyczyła serwisu LinkedIn. W czasie prezentacji mieliśmy się dowiedzieć „co przykuwa uwagę profesjonalistów” oraz „jak prowadzić działania marketingowe” w tym serwisie. Niestety przez większość czasu prezentujący opowiadał o tym, dlaczego warto korzystać z działań content marketingowych (nie wiem po co wywarzał otwarte drzwi) i prezentował podstawowe dane na temat polskiego serwisu LinkedIn (myślę, że większość osób na sali o tych danych słyszała..). Na najciekawsze slajdy jak sam przyznał „zabrakło mu czasu” (mimo, że i tak przedłużył swoje wystąpienie o ponad 6 minut). Na sali wybuchła salwa śmiechu kiedy prezenter dodał, że „właściwie to chyba żadna strata… bo jeszcze nie dorośliśmy do takich rozwiązań”. Po tej prezentacji mam wrażenie, że dla LinkedIn byłoby chyba lepiej gdyby przedstawiciele Business Ad Network trochę bardziej popracowali nad swoim przekazem.

Kolejne z wystąpień dotyczyło planowania strategii video w social media. Tutaj znów niemiłe zaskoczenie. Jeśli strategia sprowadza się do podejmowania wyborów kanału na podstawie liczby użytkowników serwisu… to chyba słowo na „s” jest tutaj przesadą.

Poziom konferencji poprawił swoim wystąpieniem Artur Kurasiński. Opowiadał on o Youtube oraz o tym jak dobrze prowadzić działania w tym serwisie. Sporo konkretnych, wartościowych rad. Myślę, że wielu osobom zapadła w pamięci myśl: „jeśli dobrze poruszasz się w innych kanałach social media to nie oznacza to, że sobie bez problemu poradzisz na Youtube – uważaj bo wiele osób tak myślało i później się na tym sparzyło…”. Kurasiński mimo, że w przeciwieństwie do innych prelegentów nie opowiadał o swojej firmie, o swoich projektach, nie pokazywał slajdów na ten temat… to myślę, że swoją prezentacją sprawił, że kilku marketerów zapisało sobie jego nazwisko w swoim notesie. Tak działa inbound marketing :)

Kolejna przerwa na kawę i już prawie kończymy…

Ostatni blok prezentacji rozpoczął swoim wystąpieniem Kamil Dmowski z VML opowiadając o tym jak można wykorzystywać Faceboka w działaniach marketingowych w momencie kiedy go potraktujemy jako pełnoprawne medium (które zasięgi w grupie 18-35 są większe niż np. największych kanałów TV w Polsce). Bardzo ciekawa prezentacja… Nie dowiedziałem się z niej nic nowego… ale to przez to, że sam na co dzień zajmuję się prowadzeniem tego typu kampanii na Facebooku :) Dla innych osób to była bardzo dobra okazja, żeby zdobyć cenne know how.

Kolejne dwa wystąpienia dotyczyły kwestii prawnych związanych z prowadzeniem e-commerce. Mimo, że już było blisko godziny 17 sala ożywiała się w momencie kiedy prezentujący pokazywali kolejne case studies. Prezentowali prawnicy… więc było bardzo konkretnie :) Sam nie prowadzę e-sklepu, więc dla mnie prezentacja była trochę mniej interesująca, ale muszę podkreślić, że wywołała zainteresowanie osób, które pozostały na tej części konferencji.

Ostatnio z wystąpień dotyczyło stosowania „wirtualnej rzeczywistości” w innowacyjnych kampaniach marketingowych. Kampanie rzeczywiście innowacyjne… ale jeśli w czasie takich prezentacji nie dowiadujemy się jaki wpływ miała dana kampania to pojawia się w naszej głowie tylko pytanie „so what?”. Od strony egzekucji kampania może być ciekawa… ale co z tego jeśli pomimo inwestycji dużych nakładów finansowych jej wydźwięk jest niewielki lub niemierzalny.

 Parę słów o organizacji

Konferencja została zorganizowana bardzo profesjonalnie. Prowadzący konferencję Dominik Kaznowski dbał o to, żeby prowadzący prezentacje nie przedłużali swoich wystąpień (i w większości przypadków nie miał z tym problemów). Każda osoba wchodząca na konferencję otrzymywała bardzo ciekawą książkę: „E-marketing. Współczesne trendy, Pakiet startowy„. Jej nakład jest podobno wyczerpany dlatego tym bardziej jest wartościowy ten „mały prezent”. O organizacji o wiele łatwiej pisać, kiedy można coś skrytykować… o co w tym przypadku naprawdę trudno. Jedyne co można by zasugerować na przyszłość: prezenterzy powinni puszczać swoje prezentacje z jednego wcześniej przygotowanego komputera. W paru przypadkach było drobne zamieszanie z podłączaniem kolejnych komputerów, a można było tego łatwo uniknąć. Ale to drobiazg :)

Ogólnie rzecz biorąc czuję, że wczorajszy dzień spędziłem w ciekawy sposób. Jak wspomniała Barbara Stawarz – nie wszystko można mierzyć za pomocą ROI. Zamiast tego możemy patrzeć na ROR czyli Return on Relationship. Z tej perspektywy ciekawym doświadczeniem było spotkać na żywo wiele osób, z którymi wcześniej miałem do czynienia tylko za pośrednictwem ich artykułów.

A Tobie jak podobała się wczorajsza konferencja?

z17749917Q,Marketing-and-Technology-Congress-2015

Marketing and Technology Congress – zapowiedź konferencji

z17749917Q,Marketing-and-Technology-Congress-2015

Już niedługo (bo w kolejnym tygodniu a dokładnie 16 kwietnia) odbędzie się w Warszawie konferencja „Marketing and Technology Congress” organizowana przez Grupę PWN oraz HG INTELLIGENCE S.A.

Z tego co się dowiedziałem wydarzenie jest odpowiedzią na ogromne zainteresowanie książką  „E-marketing. Współczesne trendy. Pakiet startowy” pod redakcją Jarosława Królewskiego i Pawła Sali a tematyka poruszana w czasie konferencji będzie miała ścisły związek z treściami z tej książki (notabene recenzję „E-marketing…” możecie przeczytać na moim blogu tutaj).

Swoje wystąpienia zapowiedzieli między innymi: Barbara Stawarz (która jest autorką świeżo wydanej przez PWN książki o content marketingu), Artur Kurasiński (autora bloga na temat mediów elektronicznych), Paweł Sala (jeden z polskich ekspertów ds. e-mail marketingu) oraz Dominik Kaznowski (ekspert odnośnie blogów prowadzonych przez przedsiębiorców i korporacje).

Dla mnie interesująco zapowiadają się zwłaszcza dwa wystąpienia. Jedno z nich będzie dotyczyć „proximity marketingu” i w czasie prezentacji case studies dowiemy się jak w Polsce wdraża się technologię kontekstową oraz jak „proximity marketing” działa w kampaniach multikanałowych. Drugie, przygotowane przez Macieja Zasadę ma dotyczyć zastosowań „wirtualnej rzeczywistości” w kampaniach marketingowych. W Polsce z tego typu kampanii korzystały ponoć Nissan oraz Wrigley. Jestem ciekaw jak to wyglądało w praktyce :)

Ja na „Marketing and Technology Congress” na pewno się pojawię i już teraz mogę Wam obiecać relację z tej konferencji. UPDATE: relacja dostępna tutaj

Więcej informacji na temat konferencji oraz możliwość zapisów poprzez oficjalną stronę internetową kongresu.

Konferencja „Organic marketing” – Havas Media Group

Organic Marketing Conference - Havas Media Group  Miałem wczoraj możliwość uczestniczenia w bardzo ciekawej konferencji, zorganizowanej przez Havas Media Group, na temat organic marketingu. Byłem bardzo pozytywnie zaskoczony poziomem i treścią wystąpień, stąd postanowiłem tak na szybko podzielić się z Wami krótką relacją z tej imprezy (na świeżo więc tym lepiej).

Event odbył się w Centrum Konferencyjnym Muranów – bardzo wygodne i komfortowe miejsce dla tego typu wydarzeń. Uczestników było na moje oko około ponad 100 (ale chyba mniej niż 200). Tematem przewodnim konferencji był organic marketing. Na czym polega „organic marketing”? Definicji tego terminu próżno szukać w polskiej sieci. Organic marketing najłatwiej definiować w opozycji do wszelkich działań marketingowych, które są płatne (i polegają np. na wykupywaniu reklamy). Organic marketing najczęściej dotyczy digital marketingu. Przykładem organic marketingu jest content marketing – dzięki tworzeniu ciekawych treści przyciągamy w niejako „naturalny sposób” nowych odbiorców (w sposób naturalny dlatego, że dzięki content marketingowi nasze strony internetowe są lepiej pozycjonowane w google, a jak doskonale wiadomo czym wyższa pozycja w SERP tym więcej nowych użytkowników).

Jak do organic marketingu podeszli wczoraj różni prelegenci?

Konferencja zaczęła się od wystąpienia prezesa Havas Media Group – Dominique Delport. Prowadzący prezentację komunikował się z nami on-line bo akurat był w Korei (o ile dobrze pamiętam) :) Dominique Delport głównie opowiadał o tym jak zmiany technologiczne wpływają na zmianę konsumpcji mediów i zmieniające się wzorce zachowań zwłaszcza najmłodszych generacji.

Następnie Alicja Cybulska, Strategy Director Havas Media Group Polska, opowiedziała o wynikach tegorocznego badania Meaningful Brands. Jest to badanie międzynarodowe, przeprowadzane od kilku lat przez Havas Media. Jego celem jest określenie siły marek. W polskiej edycji badania uwzględniono około 33 marki z różnych kategorii produktowych. Najsilniejszą marką w tym badaniu okazał się Wedel. Bardzo wysoką pozycję osiągnęły również Biedronka i Google. Co wyróżnia podejście oferowane przez Meaningful Brands? Z tego co wczoraj słyszałem (sam nie widziałem żadnego kwestionariusza więc trudno się wypowiedzieć) siła marki jest określana w kontekście tego na ile jest użyteczna dla konsumenta, na ile ułatwia i polepsza jego życie. To, co wyróżnia polskich konsumentów na tle innych krajów europejskich to brak wiary, w to, że marki mogą skutecznie poprawiać im standard życia… jak widać polscy marketingowcy jeszcze mają duże do zrobienia w tym obsarze.

W dalszej kolejności prezentował Rob Griffin, Global Head of Digital w Havas Media Group. Jego wystąpienie było bardzo angażujące. Najciekawsza myśl z tej prezentacji jaka zapadła mi w pamięci jest taka, że w digital marketingu nawet najwięksi gracze potrzebują aliansów, żeby tworzyć efektywnie kampanie. Marki z różnych kategorii muszą ze sobą współpracować, same w sieci mają utrudnione zadanie (choćby mogło się wydawać, że jest inaczej).

Po przerwie na kawie na scenie pojawił się Przemysław Szuder, dyrektor marketingu & operation w Microsoft Polska, który opowiadał jak użycie działań związanych z content marketingiem pozwoliło zmienić percepcję Microsoftu i dotrzeć do nowych klientów B2B. Microsoft Polska dzięki swoim działaniom sprawił, że w proces wyboru dostawcy rozwiązań z zakresu IT dotyczących marketingu czy HR wciągnął dyrektorów tych działów (którzy zazwyczaj twierdzą, że oni działką IT się nie zajmują). Ciekawe wystąpienie – myślę, że dzięki niemu również wiele zgromadzonych wczoraj osób dowiedziało się na czym polega działalność Microsoft Polska.

Następnie wystąpił Eik Sheinkop, CEO Music Dealers, który opowiedział historię o tym jak zmiany technologiczne wpłynęły na zmianę konsumpcji muzyki w ostatnich latach. Wiele ciekawych case’ów, duża dawka humoru, energiczny prowadzący… super prezentacja :)

Po obiedzie można było wysłuchać wystąpienia Marka Staniszewskiego, który opowiadał o tym jak należy docierać za pomocą nowych kanałów do najmłodszego pokolenia. Do pokolenia, które z wielu względów jest wyjątkowe. Choćby dlatego, że w opozycji do wcześniejszych pokoleń nie jest nastawiony aż tak buntowniczo i nie kontestuje wartości i świata swoich rodziców. Jednocześnie jest to pokolenie, do którego bardzo trudno dotrzeć… dlatego, że wiele prób posługiwania się językiem młodych przez duże marki kończy się kiepsko, dlatego, że młodzi bez problemu odczytują „sztuczność” takich działań. Co ciekawe, coraz więcej młodych konsumentów (zwłaszcza w Polsce) jest świadomych tego, że sukces marki zależy od tego jak konsumenci reagują na markę. Marka nie może narzucać im rozwiązań, musi je wspólnie wypracowywać.

Kolejne wystąpienie Julii Feldman i Izabeli Kurczewskiej dotyczyło badania segmentacyjnego fanów futbolu na całym świecie. Jest naprawdę wielu typów fanów piłki nożnej. Od takich dla których oglądanie meczów to sposób na budowanie więzi z innymi ludźmi (to jest zwłaszcza charakterystyczne dla Rosji), przez fanów ekspertów którzy koncentrują się na taktyce, składzie drużyny, niuansach technicznych, przez fanów którzy na tyle są mocno zaangażowani emocjonalnie w kibicowanie, że są w stanie „bić się” o swój klub. To czego, mi brakowało to przykładów wykorzystania tych danych w przykładach egzekucji.

Podczas ostatniego wystąpienia Maciej Sojka z Google opowiedział o tym jak tworzyć skuteczne kampanie video za pośrednictwem Youtube. Pokazał ciekawe case’y (jeden z nich poniżej).

Starał się również rozwiać kilka mitów… dotyczących np. kosztowności tego typu rozwiązań. I myślę, że doskonale udało mu się to zrobić :)

Na samym końcu odbył się jeszcze krótki panel dyskusyjny z przedstawicielami mediów (tv, radio, outdoor, portal internetowy), podczas którego chwalili się oni wdrożonymi rozwiązanimi z zakresu organic marketingu .

Co najbardziej mi się podobało w Havas Media Group Conference?

    • ciekawe wystąpienia (również zagranicznych gości) – podobno prezentacje mają zostać udostępnione w najbliższych dniach
    • oprawa „socialowa” eventu – zajrzyjcie tutaj to będziecie wiedzieli co mam na myśli
    • perfekcyjna organizacja eventu – to jest co prawda tzw. czynnik higieniczny, warunek konieczny ale niewystarczający do sukces… ale mając szersze doświadczenia konferencyjne, wiem że tego typu dobra organizacja nie jest czymś powszechnym (przesunięcia w programie, opóźnienia… to chleb powszedni)

To moja pierwsza konferencja Havas Media Group, na której byłem… ale mam nadzieję, że nie ostatnia :)

A Wam jak się podobało? Dowiedzieliście się czegoś nowego?