Jay Shetty „Zacznij myśleć jak mnich”

Zacznij myśleć jak mnich - okładkaJay Shetty „Zacznij myśleć jak mnich”

Autora książki kojarzę głównie za sprawą viralowych filmików w social mediach. Już kilka lat temu natknąłem się na Facebooku na filmy dotyczące sensu życia, relacji międzyludzkich etc. Z czasem dowiedziałem się, że ich autor sam kiedyś był buddyjskim mnichem.

Kiedy w 2020 roku dowiedziałem się, że w Polsce pojawi się jego książka byłem ciekaw jak Shetty poradzi sobie z bardziej tradycyjną formą komunikacji 🙂 (co by nie mówić wielu twórców video w momencie próby stworzenia własnej książki boleśnie styka się ze swoimi ograniczeniami…)

Początkowa część książki to historia samego autora. Historia jego wyborów życiowych –  w tym decyzji w wieku kilkunastu lat, żeby zamiast jak jego rówieśnicy iść do college’u wyjechać do Indii. Shetty opowiada swoją historię życia, żeby pokazać jak dotarł do miejsca, w którym obecnie się znajduje (kiedy już porzucił życia buddyjskiego mnicha). Co ważne, nie wpada tutaj w obecną w wielu tego typu pozycjach autopromocję, która miałaby na celu uwiarygodnienie pozostałych treści w książce.

Na filary przekazu „Zacznij myśleć jak mnich…” składają się:
– postępowanie wg własnych wartości, niezależnie od wartości otoczenia
– medytacja
– życie poświęcone na „służeniu innym”
– znalezienie sensu, według który porządkuje nasze życie
– uważność

A wszystko to jest opowiedziane w bardzo atrakcyjnej i przystępnej formie dla czytelnika (także tego, który wcześniej nie zetknął się z tego typu tematami).

Nie będę ukrywał – jeśli ktoś wcześniej interesował się tematyką związaną z powyżej opisanymi filarami – raczej nie bardzo skorzysta z lektury „Zacznij myśleć jak mnich.”.
Natomiast dla pozostałych osób lektura opisywanej książki może być początkiem nowej ścieżki w życiu 🙂

Lekturę „Zacznij myśleć jak mnich” polecałbym również tym osobom, które zamiast 3-4 książek na temat uważności, medytacji, poszukiwaniu sensu życia chciałyby sięgnąć po jedną pozycję z bardziej ogólną ale i wszechstronną treścią.

Dziękuję Wydawnictwu Insignis za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji.

Dodaj komentarz